DUPA i już!
Iiiiiik! A Cassiaste uciekło dzisiaj z ostatniej lekcji. Przez co dostało opierdol. Zwykle nie uciekam z lekcji, ale jak poszłyśmy z
M. do dyrektorki to zwolnić nas nie chciała, więc cała klasa (a raczej ta połowa, która przyszła do szkoły) sobie pooooszła.
Druga Cassidy:
Ja cię nie znam....
Cassidy: No co!? -.-" I w ogóle, fakt który mnie zszokował - Cassidy jest vice przewodniczącą klasy. A przewodniczącą jest
M. HUH!? Kto przy zdrowych zmysłach zgłasza do samorządu klasowego otaku, lolitę, cosplay'erkę i w dodatku psychopatkę!? I schizofreniczkę.... O.o Nie no, suuuuper. Ale akurat w tym roku mi się nie chciało być w samorządzie. >.<"
Ja chcę kasę!!!!!!! Ja mam niedobór, pieniędzy (jak zawsze zresztą) a mam straszne zapotrzebowanie na lolicie ciuchy!!!! Ja chcę, ja muszę bo inaczej coś sobie zrobię! Uuuuu.... I chcę misio-króliko-torebkę!!!! *o* Dostałam świra na tym punkcie. Pewnie nikt się nie orientuję o czym mówię (jak zawsze zresztą) więc:
http://www.babyssb.co.jp/shopping/and/133861.html
Nie jestem pewna czy ten link działa, ale jakby co to sobie znajdziecie (w zakładce shopping -> and the like). Ja takiego chcęęęęęę!!!! W dodatku BTSSB sprzedaje teraz lucky packi.... Też chcę!!!!! Ok. 500 zł. za sukienkę, bluzkę, podkolanówki i dwie kokardki i wszystko firmowe - w porównaniu do ceny płaszcza z Angelic Pretty (którego cena poraża - ok. 1100zł) to naprawdę tanio. Ale oczywiście nie mam tych pięciu stów.... SHIT. W dodatku moje wyjście na Nejiro jest zagrożone z powodu dzisiejszego zwiewu z lekcji. Nie, naprawdę nie mogli zrobić redukcji. SHIT. I w dupę jeża nooooo!!!! Nieee, ja się zdołowałam, i w ogóle dupa. Ilość osób w klasie ciągle się zmienia. Jestem druga na liście. Tak! Nienawidzę być pierwsza! W dodatku wczoraj przyszedł jakiś nowy chłopak, który nie zna tu kompletnie NIKOGO. Przez co odmówił brania udziału w głosowaniu na gospodarza klasy. Swoją drogą dzisiaj z nim rozmawiałam (szłyśmy razem z
M. i on się jakoś takoś przypałętał) ale wydaje się całkiem fajny. Co prawda nie przypomina żadnego z moich mangowych ukochanych, ale przyjaźnić się z nim mogę. Jak do tej pory jedyny taki, który się napatoczył to był mój
P.-kun (SATOŚ!!!!). W sumie to myślałam, że mi przeszło, ale jak w sierpniu zobaczyłam chłopaka do niego podobnego (w Mikołajkach) to:
1. Mało nie dostałam zawału serca
2. Znowu mi się zaczął śnić po nocach
>.<" Cała ja.... I w ogóle to przez
P.-kuna mam mętlik w głowie i nie wiem którego z Hiwatarich wolę. Jak na razie na pierwszym miejscu (niezmiennie od sześciu lat) jest Kai, ale na drugim Satoshi. I w ogóle, to jak się wkurzę, to ustanowię ich obu na pierwszym! Matko, jaka ja jestem pojebana.... >.<
Ale i tak chcę jakieś nowe lolicie ubranko! Ja chcę, ja chcę, ja chcę, ja się domagam!!!!! Uuuuuu!!!! Jestem straszna.... >.<
Spadam robić pracę domową. I czytać "Zmierzch". Jak czytam to też jestem straszna.... Edward kojarzy mi się z jednym z Hiwatarich. Masakrystycznie masakrystyczna masakra.... >.<
Zakończone.
Cassidy 15/09/2009 19:17:46
Powrótkomentuj
Dzięki za komentarz na moim blogu i rady. Przeczytam twój jak tylko będę mieć czas - znaczy jutro. Też dodaję cię do ulubionych i pozdrawiam.
Mola 15/09/2009 19:56:32
bpk200.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.29.52.200
................
wykonanie: monia
dostosowany do serwisu: blog4u.pl
wykorzystano: 1 , 2
Więcej?