Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Dziecko co nie wytrzymuje bez notki.

Cassidy


Profil
Fav?
Strona Główna


Other

My Anime List
Chomik
Fanfiction
CassFiction
Moje tłumaczenia



Memories

2012
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2011
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!
WAKACJE!
Byle do wakacji....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2010
Końcówka....
Szkoła....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2009
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!
WAKACJE!
Byle do wakacji....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2008
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!



Dziecko co nie wytrzymuje bez notki.

Pisałam wczoraj, więc po kiego grzyba piszę zaraz dnia następnego? Cholera wie, cholerę pytać. Zresztą niedawno wstałam. I co? Zamiast uczyć się grzecznie znaczków na japońca (sensei nie po głowie!) to ja siedzę sobie i wylewam moje żale na cały świat. Suuuuper. Nie no, wstałam w dobrym nastroju a tu mnie deprecha złapała.... Cudnie. Nie widzę przed sobą żadnej drogi. Widzę ją do matury, która mnie czeka za trzy lata, a potem jest.... No właśnie, co jest? Nie wiem. Bladego pojęcia nie wiem co jest. Co ja będę dalej w życiu robić? A może moje życie się wtedy skończy? Oj nie, tego bym nie chciała. Czemu nie? Nie wiem. Ale czuję, że mam w życiu coś jeszcze do zrobienia. No i moja Cassidy mnie zagryzie, jeżeli w jakiś dziwaczny sposób nie pozna jej cały świat. Nie wiem jak to zrobię, ale to coś czego bym bardzo chciała. Żeby o tej dziewczynie, którą wymyśliłam w wieku dziesięciu lat dowiedzieli się wszyscy otaku na całym świecie. No, i już mam cel w życiu! Nie no, co to w ogóle jest? Co ja znowu wymyśliłam? Głupotę, głupotę dziecko wymyśliło, ale nic to. Boję się dorosnąć. Jak tak teraz o tym myślę, to chciałabym jeszcze dłużej zostać nastolatką. Nie wiem co ze mną będzie, kiedy już skończę tą straszną osiemnastkę. Do czego dążę? Czego szukam? Zawsze miałam przed sobą jakiś cel. Od dziecka. Czasem były głupie. Innym razem takie, których nie mogłam osiągnąć. A teraz co? Nagle nie mam nic. Nie wiem do czego dążę, nie wiem czego w życiu chcę. Co się stanie, kiedy w końcu osiągnę ostatnią rzecz, jaką staram się teraz osiągnąć?

Druga Cassidy: Starasz się? Przecież ty nic jeszcze nie zrobiłaś!

Zamknij się. Jakaś dziwna jestem. W ogóle mam coś z psychiką. Nie pamiętam niczego, do okresu czwartej podstawówki. Potem, aż do marca '09 była ciemność. A teraz? Teraz są refleksje nad własnym nieudolnym życiem i tym podobnych. Uaaaaaaaa!!!! Jestem beznadziejna!!!! *wali się po głowie* Co gorsza moja nieudolność w moim życiu przekłada się na mojego fanfika. Czyli co? A to, że nie wiem czego chce główna bohaterka i co wpływa na jej działania!!!!! Co gorsza, nie wiem dlaczego dzieje się wszystko co się dzieje w fiku. I co? I DUPA! Pieprzyć to. Ale najlepiej się pisze, kiedy się nie wie o czym się pisze. Ze mną jest tak - jeżeli wymyślę zakończenie a nie mam fabuły, to już nie chce mi się tego pisać. Ale, jeżeli wymyślę jakieś zdanie od którego zacznę (jeżeli to nie jest czyjaś wypowiedź, to zdanie mówi najczęściej o deszczu), wtedy już mogę pisać! To trochę jak z anime - oglądam je, żeby dowiedzieć się jak się skończy historia.



OŚWIECENIE!!!!


Wiem! Wiem co będę w życiu robić i wiem jako kto skończę!!!! Właściwie, to nie jest żaden zawód, ale nie widzę dla siebie innego wyjścia (i w tym momencie wyłażą u mnie cechy jednej z bohaterek fanfika)!!!! Skończę mianowicie jak mój dziadek. On jest znanym artystą, ale jednocześnie pisze wiersze i wydaje w tomikach. I ja też tak chcę! Będę pisać i jednocześnie rysować! *radocha* Co nie zmienia faktu, że nie wiem czego od życia chcę, ale samo mi się jakoś ułoży. Mam jeszcze na to dwa lata. Ale i tak mi smutno. Może by pomogło, gdybym poszła na cmentarz? Nie, chyba jednak nie. Śmierć to fakt, który też mnie dobija. I w ogóle mi smutno.



Nie pamiętam tego co się działo. Zbieram szczątki pamięci, które zgubiłam w szczelinach czasu. Ostatnio coś mi się przypomniało. Jak byłam mała, szłam z babcią przez centrum. I spotkałam pewną japonkę, której tak się spodobałam, że kucnęła przy mnie i pogłaskała po buzi. Nie wiem, czy to przez moje duże oczy, czy przez co? Ale to było miłe. Jak teraz o tym myślę, to może w jakiś sposób wpłynęło to na fakt, że chcę wyjechać do Japonii? Znaczy się nie wiem dokładnie, ale przecież teraz wyrosłam na taką małą otaku, której małym marzeniem jest odwiedzenie tego kraju. To dobrze, że mi się przypomniało. Nie pamiętam prawie niczego. Zbieram szczątki mojej pamięci, jak fragmenty układanki. Nie wiem jak to się skończy. Bladego pojęcia nie mam, ale.... Dopóki żyję mam jeszcze czas.


I znowu brzmi to, jakbym pisała opowiadanie. Cała ja.... X.x

Cassidy 23/06/2009 10:46:09
Powrót
komentuj


Jeśli chcesz wiedzieć, co będzie po 18-ce, to Ci powiem. NIC. Kompletnie. Tyle, że będziesz miała dowód i będziesz mogła kupować rzeczy dla osób +18 (od razu mówię, że alkohol pity legalnie już nie smakuje tak dobrze).
I będąc w Twoim wieku też miałam masę wątpliwości, co chcę w życiu robić, kim będę, sratatata. I na nic mi się to zdało, bo teraz wszystkie plany, chęci i marzenia i tak mogę sobie w buty wsadzić, będę wyższa -.-'

P.S. Śliczny ten szablon z truskawkami, choć gdy byłam tu 20 minut temu, to ten niebieski też był spoko ^^
Cass 23/06/2009 11:46:53
abgi75.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.7.72.75


................

wykonanie: monia
dostosowany do serwisu: blog4u.pl
wykorzystano: 1 , 2
Więcej?