Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Umpf umpf DUPA!

Cassidy


Profil
Fav?
Strona Główna


Other

My Anime List
Chomik
Fanfiction
CassFiction
Moje tłumaczenia



Memories

2012
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2011
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!
WAKACJE!
Byle do wakacji....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2010
Końcówka....
Szkoła....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2009
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!
WAKACJE!
Byle do wakacji....
Tu kwitną bzy
Zielono....
Miesiąc pylenia
Chcę wiosnę!
I od początku. ZNOWU
2008
Końcówka....
Zimno i pada
Kasztany?
Szkoła....
Aha, i zaraz do szkoły!



Umpf umpf DUPA!

Nie mam czas na bloga. Nie mam czasu się uczyć. Nie mam czasu na rysowanie. Nie mam czasu na oglądanie anime. Nie mam czasu na pisanie fanficków. I jak ja do cholery mam się rozwijać!? Zostanę terapeutką. Jak na razie dobrze mi to wychodzi. Od pięciu dni, dzień w dzień wysłuchuję problemów sercowy koleżanki. Nie szkodzi, że sama nie mam problemów sercowych, że nawet nie miałam szansy mieć chłopaka, że nigdy w życiu mnie to pewnie nie spotka. Jestem tylko od słuchania. A potem użalania się nad własnym losem "Buuuu! Dlaczego inne dziewczyny mają chłopaków a ja nieeee!?" xP Ale jakoś żyję sobie sama, jako samowystarczalna jednostka i wszystko inne mam w DUPIE. Życie powoli mi się układa, nie licząc wywalenia z egzaminu przez księdza, bo nie miałam Bibli, nie licząc tego, że mam kryzys literacki, nie licząc tego, że prawdopodobnie nie zdam do liceum i nie licząc tego, że mam jeszcze dwa tuziny innych problemów!!! Umpf umpf, zgredu zgredu. Szlag by to. Nie no, wszystko ze mną w porządku. Serio. To z powodu kryzysu literackiego. Nie potrafię napisać fanficka. Czytam te trzydzieści, których główny wątek jest taki sam. Porównuję to do ff-ów mojej siostry ciotecznej. I się załamuję. Po prostu jako dziesięciolatka poszłam w złym kierunku pisząc. Wyszło na to, że jeżeli czytam cudzą pracę, zaczynam sobie wyobrażać, jak ja bym to napisała. Źle, niedobrze. Bardzo, bardzo niedobrze. Szlag. Klasowe mikołajki za tydzień. Szansa 1/25 - wylosuj wychowawczynię. Miałam w ręku dwie karteczki. I dlaczego do cholery wzięłam właśnie tą pierwszą!!!! xP Szlag. Ciężki szlag. "Job żesz twoju mać" - wyczytane z jednego ff-a. Kiedy to usłyszałam (przeczytałam) to myślałam, że padnę. Tekst Jurija do Kai'a. Rozwałka. Nie potrafię pisać. Nie potrafię rysować. Nie potrafię zrobić nic, co by mi się nie kojarzyło z tym cholerstwem!!!

Po prostu czas dorosnąć kochanie.

DUPA

Za szybko zmieniłam częstotliwość nadawania. Pogubiłam się gdzieś w samej sobie. A już myślałam, że wszystko się układa. Rozdwojenie osobowości. Jak do tej pory, wymyślanie sobie alter ego za radą koleżanki z podstawówki nie pomogło.

Druga Cassidy: Job żesz twoju mać!!!!

Zamknij się dziecko drogie. Dziecko tanie z lidla, przecenione na 2.50. Połamałam długopis. Albo raczej pogryzłam na atomy. No dobra, może coś większego od atomów. Ludzie, pomocy! Potrzebuję przyśpieszonego kursu "Jak napisać ff-a nie uwzględniając przy tym swojej maniakalnej miłości do jednego z bohaterów". Szlag by to. Wszystko dzieje się stanowczo za szybko. Zgubiłam gdzieś tą siebie, którą tak bardzo chciałam być. Zataczam błędne kółko. Nie odstąpię o mojego jakże nienormalnego nawyku odstawiania scen z anime, po 23 kiedy to rodzice już śpią, i nie słyszą jak to ich córka w pokoju właśnie robi się na Deidarę, albo kogoś innego. Ostatnio był Dei'ek. Ale bez odstąpienia od tego, nie będę w stanie napisać żadnego normalnego ff-a. A jeżeli przestanę pisać, to nie będę miała czego odstawiać po 23, bo odstawianie własnych ff-ów zdarza mi się częściej.

Dziecko, idź się lecz.

Wal się. Po prostu przedawkowałam. Nie wiem czym się zająć. Nie mam nic lepszego do roboty. JASNA CHOLERA!!!! Muszę na pewien czas odstawić pisanie. Będzie trudno, bo od trzech lat, żyję tylko tym. Zajmę się moim nowym kontem na YouTube. Wolę nie mówić, co się przydarzyło poprzedniemu. X.x Zajmę się skończeniem tej gry do dupy, którą to zaczęłam i utknęłam na pierwszym zadaniu, bo jest za trudne!!! Zajmę się... Hm... DUPA BLADA!!! Nie mam czym się zająć! UUUAAAAAAAA!!!!!!!!! Przepraszam, ale przechodzę właśnie przez załamanie nerwowe. Jestem chora już drygi tydzień, między tym a poprzednim przeziębieniem pochodziłam sobie przez tydzień do szkoły i się wymęczyłam. Na informatyce ktoś mi skasował pracę. Musiałam się katować od nowa ze stroną główną i podstronami. Nic nie umiem. Straciłam radość życia, której od pewnego czasu i tak nie posiadałam. Ale przynajmniej problemy z osobowością i ciotowatymi nawykami odciągają mnie od myśli, że jestem przeklęta. No i cioteczna siostra. Ale niestety, nie było mi dane urodzić się jako ktoś kim chciałabym być. Musze się katować byciem po prostu zwykłą sobą. Zwykłą Cassidy, ze zwykłego jebniętego miasta. I dupa. Kończę mój powalony wywód. Będę się katowała. Czas obejrzeć anime, którego własnej wersji nie będę sobie wymyślać. Czyli "Clannad". Powinnam odstawić "Beyblade" i "Bleach-a" na jakieś kilka miesięcy. Przyda mi się. Za dużo tego obejrzałam. Umpf umpf DUPA!


Zakończone.

Cassidy 2/12/2008 21:03:05
Powrót
komentuj



................

wykonanie: monia
dostosowany do serwisu: blog4u.pl
wykorzystano: 1 , 2
Więcej?